Najnowsze wiadomości

Orkan x 2

Po konsultacjach z drużyną gości oraz Polskim Związkiem Rugby postanowiono rozegrać jednak dwa mecze...

Budowlani Lublin - Lechia Gdańsk 0:45 ( 0:24 )

Nie było niespodzianki w Lublinie. Lechia bardzo pewnie pokonała Budowlanych w meczu ekstraligi rugb...

Czy w Lublinie dojdzie do niespodzianki?

Rugbiści Lechii wyjeżdżają dzisiaj o godzin 14.00 do Lublina, żeby zmierzyć się z miejscowymi Budowl...

  • Orkan x 2

    Środa, 16. Maj 2012 08:24
  • Budowlani Lublin - Lechia Gdańsk 0:45 ( 0:24 )

    Sobota, 12. Maj 2012 20:37
  • Czy w Lublinie dojdzie do niespodzianki?

    Piątek, 11. Maj 2012 11:09
Transfery w Lechii. Obóz oraz cele biało-zielonych!

Wpisał Szpila   
Poniedziałek, 30. Styczeń 2012 16:44

Trwa okres transferowy, który jest okazją dla klubów, żeby pozyskać odpowiednie wzmocnienia, które pozwolą w zrealizowaniu postawionych celów. Patrząc z drugiej strony to świetny czas dla zawodników, którzy chcą zmienić klub i dalej rozwijać się pod innymi barwami. W sporcie zawodowym to normalne, że zawodnicy wędrują po klubach i czasami co sezon występują pod innym szyldem jednak w rugby to początkująca, aczkolwiek dobra tradycja od około 5 lat. Zakontraktowanie takiego zawodnika, który idealnie wkomponuje się w potrzeby drużyny to sztuka, ale wszyscy starają się to zrobić. Zapraszamy na drugą część wywiadu z Bogdanem Jancenem, który informuje Kibiców o transferach, o których można już oficjalnie mówić, a także o celach biało-zielonych na sezon 2011/2012.


Łukasz Jurczak: Plotki mówią, że do gry ma wrócić Rafał Wojcieszak. Czy to prawda, że „Michigen” wróci do zespołu?
Bogdan Jancen:  Rafał trenuje już z Lechią. Wrócił z Anglii, najwyraźniej jego korzenie ściągnęły go do kraju. Prowadziliśmy rozmowy, który zakończyły się sukcesem. Rafał jest lechistą i zamierza zdobyć z drużyną medal w tym roku. Jest bardzo zdeterminowany do treningów i ciężkiej pracy. Widziałem go na treningu i muszę go pochwalić jest bardzo dynamiczny pomimo wagi 120kg. Sztab szkoleniowy jest z niego bardzo zadowolony. Trzymam kciuki, żeby zagrał we wszystkich meczach na wiosnę.


Łukasz Jurczak: Zanim porozmawiamy o transferach to zapytam o naszych kontuzjowanych zawodników Bartka Wójcika, Tomasza Rokickiego i Grzegorza Buczka.
Bogdan Jancen: Sytuacja wygląda tak, że „Wujo” (Bartek Wójcik – red.) trenuje już z drużyną. Póki co bez większych obciążeń ale jest do gry. To perspektywiczny, zdolny zawodnik, w którym Grzegorz Kacała pokłada nadzieje. Mam nadzieję, że wie o tym i nie zawiedzie trenera. Tomasz Rokicki przeszedł poważną operacje zaledwie tydzień temu. Życzę mu powrotu do zdrowia ale już teraz wiemy, że nie zagra w tym sezonie. Miał operowany bark. Grzegorz Buczek jest również kontuzjowany i nawet gdyby zdołał się wyleczyć będzie mógł zagrać dopiero w meczach play off. Oczywiście musi być w dobrej formie. Mam nadzieję, że zarówno Tomek jak i Grzesiek dołączą do nas jak najszybciej. Drużyna ich potrzebuje.

Łukasz Jurczak: Czy są prowadzone rozmowy z Michałem Krużyckim?
Bogdan Jancen: od 15 kwietnia Michał przyjeżdża do nas i zostaje do końca sezonu. Jest to wynikiem rozmów jakie wspólnie prowadziliśmy. Kończy się jego liga we Francji i miał możliwość przyjechania do Gdańska. Michał będzie uczestniczył we wszystkich treningach oraz meczach Lechii. Jest to czołowy zawodnik reprezentacji Polski i olbrzymie dla nas wzmocnienie. Zawodowy rugbista, który przez ostatnie lata gry we Francji uczył się rzemiosła ale również psychologii rugbisty. Z pewnością te wszystkie wartości przekaże kolegom. Jak sam przyznaje ma coś do udowodnienia, ponieważ w ubiegłym sezonie pomimo tego, że był w Gdańsku nie mógł pomóc drużynie ze względu na wstrząśnienie mózgu. Teraz czuje się świetnie i pomimo tego, że jego francuskiej drużynie nie idzie najlepiej on jest w świetnej formie. Ma coś do udowodnienia i na to wszyscy liczymy.



Łukasz Jurczak: Transfer numer jeden to?
Bogdan Jancen: Paweł Nowak, który przychodzi do nas z Gdyni. Transfer jest już dokonany dlatego możemy oficjalnie to ogłosić. Jest to dla nas duże wzmocnienie w formacji młyna. Cieszę się, że drużyna dobrze go przyjęła. Wcześniej rozmawiałem z kapitanem Sławomirem Kaszubą i powiedział, że taki zawodnik jak Paweł przyda się w naszej drużynie. Trenuje już razem ze wszystkimi i dobrze wszedł w tempo treningów Lechii. Nie musieliśmy wykupować tego zawodnika, ponieważ miał już kartę na reku i wyraził chęć gry w Gdańsku. To wieloletni zawodnik kadry narodowej i jej kapitan, ale myślę, że sylwetkę „Juniora” wszyscy znają. Na koniec powiem jedno co najważniejsze, żeby dał z siebie z 100% na treningach oraz meczach. Dobrze też, że tej klasy zawodnik zostaje w Trójmieście.

Kornel Tadajewski z AZS Gdańsk to kolejny rugbista, który do nas dołączy. Rywalizował z nami na turniejach rugby 7 i zawsze był wyróżniającym się zawodnikiem. Teraz ma szanse pokazać się w piętnastkach gdzie gra jest zupełnie inna. Wierzę jednak, że Kornel się odnajdzie ponieważ jest inteligentnym zawodnikiem. Jest szybki i dynamiczny, a takich nam potrzeba.

Darek Pionk zawodnik z Irlandii
, wcześniej grał w Ogniwie Sopot w formacji ataku, dzisiaj zawodnik pierwszej linii młyna. Jesteśmy w trakcie finalizowania kontraktu z Darkiem. Wraca do Polski po 7 latach z Irlandii, gdzie cały czas grał w rugby. Powinien być 3 lutego, wtedy podpiszemy kontrakt i zaczyna trenować z Lechią. Jest to pewne na 99% i myślę, że mogę już o tym powiedzieć.

Łukasz Jurczak: Czy Lechia może liczyć w tym roku na pomoc Davida Chartiera lub Dawida Popławskiego?
Bogdn Jancen: Oczywiście, że tak. David Chartier, Dawid Popławski i Cedric Vaissiere, są gotowi do gry u nas. Wszystko zależy od zwolnień z ich aktualnych klubów we Francji na mecze w Polsce. Z pewnością zobaczymy ich w składzie gdańszczan w meczach play off, ale czy wcześniej to nie potrafię powiedzieć.

Łukasz Jurczak: Czy ktoś odszedł z Lechii?
Bogdan Jancen: naszym priorytetem było utrzymanie trzonu drużyny, który trenuje już ze sobą w takim składzie kilka dobrych sezonów. Udało się, z czego skorzysta tylko zespół. Odszedł natomiast Patryk Narwojsz do Czarnych Pruszcz Gdański. Nie robiliśmy mu żadnych problemów. Z drużyną Pawła Lipkowskiego mamy bardzo dobre relacje.


Łukasz Jurczak: Czy Piotr Jurkowski pozostaje w Gdańsku?
Bogdan Jancen: oczywiście, że tak, nie ma innej opcji nawet. Piotr jest z nami bardzo zżyty i z pewnością u nas pozostanie do końca sezonu.

Łukasz Jurczak: Ilu zawodników dojeżdża na treningi?
Bogdan Jancen: Piotr Jurkowski i Cyprian Majcher. Reszta zespołu trenuje razem na miejscu zgodnie z harmonogramem, który przewidział sztab szkoleniowy.

Łukasz Jurczak: Czy szykują się jeszcze jakieś transfery?
Bogdan Jancen: nie mogę tego wykluczyć. Zastanawiamy się jeszcze nad kilkoma nazwiskami. Chcielibyśmy wzmocnić nasz atak. Więcej nie mogę powiedzieć, ponieważ jesteśmy w trakcie rozmów.

Łukasz Jurczak: Gdzie w tym roku zespół planuje obóz?
Bogdan Jancen: 2 marca wylatujemy do Tunezji na tygodniowe zgrupowanie. Zabieramy wszystkich zawodników, sztab szkoleniowy, kierownika oraz masażystę. Żadne dodatkowe osoby nie jadą, żeby nie przeszkadzać w przygotowaniach. Mamy rozegrać tam dwa sparingi z reprezentacją Sus. Wyjazd ma zintegrować jeszcze lepiej zespół i tworzyć coraz lepszą atmosferę. Z tego akurat jestem zadowolony, ponieważ w drużynie nie ma żadnych konfliktów. Wszyscy są zgrani i wierzą wspólnie w wyznaczony cel.

Łukasz Jurczak: Jaki cel postawiła sobie Lechia w obecnym sezonie?
Bogdan Jancen: od kilku lat mocno pracujemy nad tym, żeby zdobyć zloty medal. Jest to trudny proces ale staramy się zrobić wszystko, żeby do tego doszło. Wszyscy wkładamy wiele serca w Lechię. Oczywiście można powiedzieć, że popełniliśmy takie czy inne błędy ale cały czas pracujemy nad jakością. Z roku na rok dostrzegamy też kwestie, które trzeba poprawić. Obecnie towarzyszy nam super klimat, nie mamy dużej presji na wynik, nie wykupujemy najlepszych zawodników z polskich klubów, nie nadmuchujemy banki mydlanej. My zwyczajnie pracujemy na wynik, który w tym sezonie jest jasno określony – gra w finale mistrzostw Polski i Pucharze Polski, a także obrona MP 7. Drużyna będzie w swojej najwyższej formie na początku czerwca, ponieważ tak został ułożony system treningowy. Dodam tylko, że mamy duże wsparcie ze strony Urzędu Miasta Gdańsk, władz MOSiR Gdańsk oraz GOKF, a także naszych sponsorów. W tym roku więcej osób niż zwykle zaangażowało się w działania przy klubie i robią to zupełnie za darmo z czystej inicjatywy. Pozostaje trzymać kciuki i zrobić wszystko aby taka kondycja drużyna trwała cały czas. 


Uwaga tekst w trakcie modyfikacji. Wszelkie zmiany zostaną wprowadzone niebawem.

Łukasz Jurczak "Szpila"