Najnowsze wiadomości

Orkan x 2

Po konsultacjach z drużyną gości oraz Polskim Związkiem Rugby postanowiono rozegrać jednak dwa mecze...

Budowlani Lublin - Lechia Gdańsk 0:45 ( 0:24 )

Nie było niespodzianki w Lublinie. Lechia bardzo pewnie pokonała Budowlanych w meczu ekstraligi rugb...

Czy w Lublinie dojdzie do niespodzianki?

Rugbiści Lechii wyjeżdżają dzisiaj o godzin 14.00 do Lublina, żeby zmierzyć się z miejscowymi Budowl...

  • Orkan x 2

    Środa, 16. Maj 2012 08:24
  • Budowlani Lublin - Lechia Gdańsk 0:45 ( 0:24 )

    Sobota, 12. Maj 2012 20:37
  • Czy w Lublinie dojdzie do niespodzianki?

    Piątek, 11. Maj 2012 11:09
Grzegorz Kacała przed meczem z Juvenią

Wpisał Szpila   
Sobota, 02. Kwiecień 2011 09:29

Piątkowy trening był typowo szkoleniowym spotkaniem. Jak zwykle dzień przed meczem trening trwał nieco krócej niż normalnie, ponieważ Lechia powtórzyła tylko zagrywki meczowe. Zaraz po tym drużyna pojechała na dworzec PKP.

Łukasz Jurczak: Jakie nastroje panują w drużynie? Jaki wynik obstawia trener w sobotnim spotkaniu? Czy zagrają wszyscy zawodnicy z Ukrainy i Serbii? Proszę o kilka słów przed meczem z Juvenią Kraków.

Trener Grzegorz Kacała: Dzisiejszy trening niczym się szczególnym nie różnił od tych standardowych, które przeprowadzamy zazwyczaj. Byłem niezadowolono po wczorajszym treningu pomimo rewelacyjnej frekwencji jednak dzisiaj moje emocje ostudziły się, ponieważ drużyna wykazała skupienie i profesjonalizm. W Juvenia gra się ciężko dlatego jesteśmy nastawieni na 80 minut walki. Zrobiliśmy 5 zmian w stosunku do ostatniego spotkania. W młynie na pozycji numer 1 zagra Marek Odoliński, w którego bardzo wierzę, a on sam powinien zagrać mecz życia na swoim terenie w Krakowie. To bardzo ambitny zawodnik sympatyk Lechii oraz Juvenii - takich osób jak on jest bardzo mało. Marek to charakter rugby! Na młynarzu Grzegorz Janiec, który jest w znakomitej formie, na 3 Sławomir Kaszuba. Całkowicie wymieniliśmy drugą linię, w której w sobotę wystąpią Łukasz Doroszkiewicz z Oleksandrem. Trzymam kciuki za trzecią linię w której zagrają Karol Hedesz, Marek Płonka oraz Rafał Wojcieszak. W ataku standardowo. Ten skład powinien gwarantować wygraną. Do Krakowa jedziemy po to, żeby wygrać i zdobyć punkt bonusowy. Zależy nam również na tym, żeby zrehabilitować się w oczach kibiców oraz swoich za ubiegłotygodniowy mecz z Poznaniem. O 13.00 będzie już wiadomo jak nam poszło.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia

Łukasz Jurczak "Szpila"